Reklama: Chcesz umieścić tutaj reklamę? Zapraszamy do kontaktu »
Powrót do listy wiadomości Dodano: 2019-04-11   |  Ostatnia aktualizacja: 2019-04-11
Pustka wcale nie taka pusta
Fot. Pixabay CC0
Fot. Pixabay CC0

Wbrew pozorom dla fizyków próżnia wcale nie jest pusta. Jest bowiem przesiąknięta niewielkimi fluktuacjami pola elektromagnetycznego. Zespół naukowców z ETH Zurich opracował metodę, która pozwala szczegółowo zbadać te wahania, co do niedawna nie było jeszcze możliwe.

Pierwsza autorka badań opublikowanych niedawno w czasopiśmie Nature, Ileana-Cristina Benea-Chelmus, wyjaśnia: „Bezpośrednie zmierzenie ich wydaje się jednak na pierwszy rzut oka niemożliwe. Tradycyjne detektory światła, takie jak fotodiody, opierają się na zasadzie, że cząsteczki światła - a więc i energia - są pochłaniane przez detektor. Jednak z próżni, która reprezentuje najniższą wartość stanu energetycznego, nie można wydobyć dalszej energii."

W związku z tym badacze postanowili zmierzyć pole elektromagnetyczne bezpośrednio. W tym celu wykorzystali detektor oparty na tzw. efekcie elektrooptycznym. Składa się on z kryształu, w którym fala świetlna może być obracana m.in. przez pole w próżni, w ten sposób pozostawia ono po sobie ślad.

Metoda opracowana przez Faista i jego współpracowników powinna umożliwić przetestowanie teoretycznych przewidywań, które do tej pory pozostawały jedynie w sferze hipotez.

(KB)

Kategoria wiadomości:

Z życia branży

Źródło:
ethz.ch; phys.org

Interesują Cię ciekawostki i informacje o wydarzeniach w branży?
Podaj swój adres e-mail a wyślemy Ci bezpłatny biuletyn.

Komentarze (0)

Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje tę wiadomość. Wystarczy, że skorzystasz z formularza poniżej.

Wystąpiły błędy. Prosimy poprawić formularz i spróbować ponownie.
Twój komentarz :