Międzynarodowy zespół chemików opracował ekologiczną metodę tworzenia zapachu działającego jako pułapka na owady rozprzestrzeniające śpiączkę afrykańską.
Świdrowiec gambijski wywołujący śpiączkę afrykańską przenoszony jest za pośrednictwem muchy tse-tse. Wabienie tych organizmów w pułapki wydaje się być skuteczną metodą ograniczenia zachorowalności na tą poważną chorobę. Używany dotąd zapach – mocz bawoła – poza niefortunnymi walorami higienicznymi, jest drogi w pozyskiwaniu. Zespół kierowany przez Lucasa Gossena z Uniwersytetu z Kaiserslautern w Niemczech oraz Dawida Hamiltona z Uniwersytetu w St. Andrews w wielkiej Brytanii opracowali tańszy i bardziej przystępny zapach wabiący muchy tse-tse. Nowy zapach oparty jest na 3-propylofenolu, którego materiałem wyjściowym jest kardanol uzyskiwany ze skorupy orzechów nerkowca. Warto zaznaczyć, że każdego roku około 450 tysięcy ton łupin orzecha nerkowca jest wytwarzanych jako produkt uboczny przetwórstwa orzechów nerkowca.
Autorzy badań podkreślają, że ich praca jest o tyle istotna, iż orzechy nerkowca występują powszechnie na terenach szczególnie zagrożonych śpiączką afrykańską, tj. w rejonie Afryki Subsaharyjskiej Daje to możliwość uniezależnienia się tych rejonów od importowanych z zewnątrz innych środków walki z tą chorobą.
(pj)
Kategoria wiadomości:
Nowinki techniczne
- Źródło:
- rsc.org
Komentarze (0)
Czytaj także
-
Do czego służy lepkościomierz?
www.wyposazeniemedyczne.plLepkościomierz, inaczej zwany wiskozymetrem jest to urządzenie laboratoryjne do wyznaczania lepkości substancji. Lepkość substancji jest to...
-
Przełom w monitorowaniu cukrzycy – diabetomat jak alkomat
Jest przenośny, szybki, bezinwazyjny i działa na oddech – i nie mowa o alkomacie, a o diabetomacie. Nowoczesnym urządzeniu ułatwiającym życie...
-
-
-
-