Powrót do listy wiadomości
Dodano: 2011-09-14 | Ostatnia aktualizacja: 2011-09-14
Mięso z komórek macierzystych coraz bliżej
„New Scientist” donosi, że wkrótce w laboratoriach będzie można otrzymywać mięso nadające się do spożycia z komórek macierzystych. Dotychczas tkanki otrzymywane in vitro nie nadawały się do jedzenia.
Jednym z czołowych naukowców zajmujących się badaniami w kierunku pozyskiwania mięsa z komórek macierzystych jest Mark Post, profesor fizjologii Uniwersytetu Maastricht w Holandii. Twierdzi on, że pierwszych partii mięsa wyhodowanego z komórek macierzystych można się spodziewać już za pół roku. W swoich badaniach Post skupił się na eksperymentach z komórkami mięśniowymi świni, dzięki którym opracował metodę ich hodowania w warunkach laboratoryjnych. Jako źródła pożywienia dla komórek macierzystych holenderski naukowiec użył surowicy końskiego płodu. W efekcie otrzymał przypominające mięśnie paski o długości 2,5 cm i szerokości 0,7 cm.
Sztuczne mięśnie aby miały właściwości podobne do prawdziwych poddawano codziennym „ćwiczeniom”, jednak pomimo tego ich wygląd odbiegał od prawdziwych – nie było w nich krwi oraz miały mało białka mioglobiny, które odpowiada za przechowywanie tlenu. Naukowcy podjęli próby zwiększenia zawartości mioglobiny. Post zamierza rozszerzyć swoje badania na tkanki krowy - w ciągu roku ma nadzieję wyprodukować na bazie sztucznego mięsa hamburgera.
Zdaniem bioetyka Stellana Welina z uniwersytetu w Linkoping w Szwecji sztuczna hodowla pozwoliłaby dostarczyć w dużych ilościach mięsa zwierząt zbyt drogich i rzadkich dla masowego konsumenta.
Z technicznego punktu widzenia podczas wytwarzania mięsa z komórek macierzystych napotyka się na wiele trudności – m.in., konieczne jest regularne pozyskiwanie nowych komórek macierzystych, ponieważ dzielą się one tylko 20 - 30 razy. Pomóc mogą prace Bernarda Roelena z uniwersytetu w Utrechcie. Izoluje on ze świńskich mięśni różne rodzaje komórek macierzystych, by zidentyfikować te, które będą się dzielić najdłużej. W roku 2008 wyizolował mięśniopochodne komórki progenitorowe (MDPC), które w ciągu 3 miesięcy dzielą się na wiele milardrów razy.
Na tę chwilę nie znany jest smak jaki będzie miało sztucznie wyhodowane mięso, dodatkowo jego spożywanie nie jest dozwolone ze względu na stosowanie płodowej surowicy, która może zawierać szkodliwe priony. W kwestii bioetyki przeszkodą jest również fakt, że pożywka dla sztucznych mięśni jest pochodzenia zwierzęcego, czyli nie da się w ten sposób uniknąć cierpień zwierząt. Bardziej etycznym rozwiązaniem jest proponowany przez Joosta Teixeirę z uniwersytetu w Amsterdamie ekstrakt z jednokomórkowych organizmów - sinic - bogaty w aminokwasy, cukry i tłuszcze, których potrzebują zwierzęce komórki.
(pj)
Jednym z czołowych naukowców zajmujących się badaniami w kierunku pozyskiwania mięsa z komórek macierzystych jest Mark Post, profesor fizjologii Uniwersytetu Maastricht w Holandii. Twierdzi on, że pierwszych partii mięsa wyhodowanego z komórek macierzystych można się spodziewać już za pół roku. W swoich badaniach Post skupił się na eksperymentach z komórkami mięśniowymi świni, dzięki którym opracował metodę ich hodowania w warunkach laboratoryjnych. Jako źródła pożywienia dla komórek macierzystych holenderski naukowiec użył surowicy końskiego płodu. W efekcie otrzymał przypominające mięśnie paski o długości 2,5 cm i szerokości 0,7 cm.
Sztuczne mięśnie aby miały właściwości podobne do prawdziwych poddawano codziennym „ćwiczeniom”, jednak pomimo tego ich wygląd odbiegał od prawdziwych – nie było w nich krwi oraz miały mało białka mioglobiny, które odpowiada za przechowywanie tlenu. Naukowcy podjęli próby zwiększenia zawartości mioglobiny. Post zamierza rozszerzyć swoje badania na tkanki krowy - w ciągu roku ma nadzieję wyprodukować na bazie sztucznego mięsa hamburgera.
Zdaniem bioetyka Stellana Welina z uniwersytetu w Linkoping w Szwecji sztuczna hodowla pozwoliłaby dostarczyć w dużych ilościach mięsa zwierząt zbyt drogich i rzadkich dla masowego konsumenta.
Z technicznego punktu widzenia podczas wytwarzania mięsa z komórek macierzystych napotyka się na wiele trudności – m.in., konieczne jest regularne pozyskiwanie nowych komórek macierzystych, ponieważ dzielą się one tylko 20 - 30 razy. Pomóc mogą prace Bernarda Roelena z uniwersytetu w Utrechcie. Izoluje on ze świńskich mięśni różne rodzaje komórek macierzystych, by zidentyfikować te, które będą się dzielić najdłużej. W roku 2008 wyizolował mięśniopochodne komórki progenitorowe (MDPC), które w ciągu 3 miesięcy dzielą się na wiele milardrów razy.
Na tę chwilę nie znany jest smak jaki będzie miało sztucznie wyhodowane mięso, dodatkowo jego spożywanie nie jest dozwolone ze względu na stosowanie płodowej surowicy, która może zawierać szkodliwe priony. W kwestii bioetyki przeszkodą jest również fakt, że pożywka dla sztucznych mięśni jest pochodzenia zwierzęcego, czyli nie da się w ten sposób uniknąć cierpień zwierząt. Bardziej etycznym rozwiązaniem jest proponowany przez Joosta Teixeirę z uniwersytetu w Amsterdamie ekstrakt z jednokomórkowych organizmów - sinic - bogaty w aminokwasy, cukry i tłuszcze, których potrzebują zwierzęce komórki.
(pj)
Kategoria wiadomości:
Z życia branży
- Źródło:
- PAP; NewScientist
Komentarze (1)
Czytaj także
-
Jakie narzędzia są najlepsze do pipetowania cieczy gęstych?
Badania pokazują, że średni współczynnik błędu w fazie przedanalitycznej w laboratoriach klinicznych wynosi 1,48%. W analizie obejmującej ponad...
-
Analizator czy czujnik pomiarowy? Jak dobrać urządzenie do monitorowania...
Automatyczny monitoring jakości wody i ścieków stał się dziś standardem w nowoczesnych oczyszczalniach ścieków, stacjach uzdatniania wody oraz...
-
-
-
wege
baaardzo ciekawa spawa! moze za paredziesiąt lat będzie można hodować mięso podobnie jak rośliny bez zabijania i krzywdzenia innnych istot żywych ?