Naukowcy z Uniwersytetu Stanowego w Waszyngtonie odkryli, że cząsteczki najczęściej używanych tworzyw sztucznych mają w nanoskali tendencję do przemieszczania się w wodociągach. Dotyczy to zwłaszcza słodkiej wody i osiadania w oczyszczalniach.
Według szacunków nawet osiem bilionów cząsteczek plastiku przechodzi przez oczyszczalnie ścieków i trafia do środowiska wodnego w ciągu jednego dnia. Z kolei ostatnie badania wykazały, że ponad 90 procent wody płynącej z kranu w Stanach Zjednoczonych zawiera niewidoczne dla oka tworzywa sztuczne.
Podczas swoich badań naukowcy zajęli się nanocząstkami polietylenu i polistyrenu, które są wykorzystywane m.in. w torebkach plastikowych, produktach higieny osobistej, jednorazowych kubków do picia i opakowaniach. Dokładnie zajęli się ich zachowaniem w różnych chemikaliach, od słonej wody morskiej po wodę zawierającą materiał organiczny.
Odkryto, że dla sposobu w jaki cząsteczki się poruszają znaczenie mają sól i naturalna materia organiczna. Zatem małe tworzywa sztuczne pozostają w środowisku, potencjalnie powodując konsekwencje, których jeszcze nie znamy. Indranil Chowdhury, jeden z naukowców, powiedział: „Nasze instalacje wody pitnej nie są wystarczające do usuwania tych mikro- i nanoskalowych tworzyw sztucznych".
Obecnie Chowdury i jego zespół badają sposoby usuwania tworzyw sztucznych z wody, na co otrzymali dotację z Centrum Badań Wody Stanu Waszyngtonu.
(KB)
Kategoria wiadomości:
Nowinki techniczne
- Źródło:
- phys.org; eurekalert.org
Komentarze (0)
Czytaj także
-
Nowe zagrożenia i substancje w wodzie pitnej
Zagrożenia związane z nowymi substancjami i materiałami, które dotychczas nie były z różnych przyczyn regularnie monitorowane w wodach...
-
Co naprawdę można zobaczyć pod mikroskopem? Od preparatu do świadomej obserwacji
Mikroskop potrafi pokazać świat, którego nie da się zobaczyć gołym okiem, ale jego możliwości mają konkretne granice. To, co zobaczymy, zależy nie...
-
-
-
-
-
Do czego służy lepkościomierz?
www.wyposazeniemedyczne.pl